05 lutego 2016

Kiedy grzebień jest wrogiem /Potarganiec – Khoa Le/

Dzięki książkom Khoa Le – tym o których do tej pory pisałam – mali czytelnicy mogą dowiedzieć się jakie są konsekwencje nieprzestrzegania higieny (Szymek brudas tekst TUTAJ) i nadmiernego mazgajstwa (Beksa tekst TUTAJ). Stanowią one nieocenioną pomoc wychowawczą dla rodziców, którym czasami już po prostu brakuje pomysłów i sił na to by przekonać do czegoś malucha. Sekret i moc tych opowieści tkwią w tym, że odpowiednio wyolbrzymione kłopoty w jakie popadają mali bohaterowie, wspaniale dopasowują się do dziecięcego sposobu pojmowania świata. Na szczęście tarapaty te nie są tak straszne by dzieci nie mogły po lekturze zasnąć.

Kolejnym podjętym przez wietnamską pisarkę i rysowniczkę tematem jest problem z dbaniem o włosy. To żadna tajemnica, że niektóre dzieci na wieść o tym, że najwyższa pora na strzyżenie reagują wręcz histerycznie i bronią się do upadłego. Lęk przed nożyczkami może być całkiem zrozumiały, dziwniej jest, gdy reagują równie niechętnie na wieść o spotkaniu z grzebieniem – tak jak nasz kolejny mały bohater. Marcin ma już całkiem pokaźną i bujną fryzurę, ani myśli jednak cokolwiek z nią robić. Pozwala by jego włosy niesfornie wciąż rosły, kołtuniły się, plątały… W efekcie szybko zostaje okrzyknięty POTARGAŃCEM - nic sobie jednak z tego nie robi.

W pewnym momencie jego fryzurę dostrzega para gołębi. Z ptasiego punktu widzenia ta musi wyglądać jak raj, postanawiają więc wykorzystać ją i uwić sobie w niej gniazdko. Znoszą słomę, patyki - co im się wyda potrzebne - w i tak już zaplątane włosy. Z czasem w gnieździe pojawiają się jajka, następnie wykluwają się z nich pisklęta, a Marcinowi coraz trudniej to wszystko ignorować. Wyobraźcie sobie bowiem, że wciąż wam coś piska na głowie – oszaleć można. Najgorsze jednak dopiero ma nadejść. Ze zmoczonych deszczem włosów Marcina wyrasta drzewo, a rodzina gołębi zyskując nowe możliwości coraz bardziej się rozrasta. Gdy chłopiec nie jest już w stanie normalnie funkcjonować, z pomocą na szczęście przychodzi mu mama: wyrywa drzewo (ale spokojnie – sadzi je potem w ogródku, więc rodzinie gołębi nic się nie stało) i robi porządek z fryzurą syna.

Jak zazwyczaj u Khoa Le sytuacja musi znaleźć się w  momencie krytycznym, by bohater zrozumiał, że do tej pory jego postępowanie było błędne. Dla każdego małego czytelnika takie ostrzeżenie będzie bardzo czytelne. Zwłaszcza, że zostało ono bardzo sugestywnie zilustrowane. Po raz kolejny autorka udowodniła bowiem, że wie jak przykuć rysunkiem uwagę dziecka. Poza tym Potarganiec w nienachalny sposób wprowadza maluszka w temat związany z cyklem życia. Jeśli więc zauważycie, że dziecko zwraca na to uwagę, można "wyciągnąć" dodatkową opowieść zapisaną między wierszami. 

Autor: Khoa Le
Tytuł: Potarganiec
Tytuł oryginalny: Capellone
Tłumaczenie: Tadeusz Woźniak
Ilustracje: Khoa Le
Wydawnictwo: Olesiejuk
Wydanie: I
Rok wydania: 2015
Oprawa: twarda
Ilość stron: 24
Cena: -

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...