31 stycznia 2016

2016: Styczniowe czytadła i filmidła

Jak już wspomniałam w poprzednim poście, styczeń mnie zaskoczył. Ani się obejrzałam a tu koniec miesiąca - kiedy i dlaczego tak nagle?! Na szczęście w nowym roku na razie trafiły mi się same warte polecenia lektury. Oby cały 2016 był taki.

Zaczęło się od Wampira, kryminału, którego akcja umiejscowiona została na Śląsku, w Gliwicach, czyli dosłownie o rzut kamieniem. Później trafiła mi się prawdziwa perełka Mapa czasu i czysto rozrywkowa lektura o przepowiedzianym przez Majów końcu świata 21.12.12, która na kilka godzin zabrała mnie do zapomnianego, starożytnego świata. Poszukując kolejnych lektur z dreszczykiem dla najmłodszych, trafiłam na Szponiarza - potwora ukrywającego się na kasecie magnetofonowej. Na deser standardowo zafundowałam sobie coś z kotem w roli głównej. Tym razem padło na niesłusznie zapomnianą, polską pozycję.


2.       Beksa – Khoa Le
6.       Szponiarz – Pete Johnson

No i obowiązkowo kilka filmów:


Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...