10 czerwca 2015

Romeo i Julia po potworzastemu /Megarekin kontra Krokozaurus, Megashark vs Crocosaurus – Christopher Ray/ 2010

Jedna z padających jako pierwsze kwestii w filmie brzmi: Nie mam pojęcia o co tu chodzi! No my też nie proszę pana kapitana…W zrozumieniu, tego co będziemy oglądać, nie pomagają nawet zdychające ryby, które rzekomo wydają jakieś dźwięki - ? - szczególnie oddziałujące na tytułowe bestie. Najtęższe ludzkie umysły, rządzące kinematografią zafundowawszy nam dzieło tak wielowątkowe i wielopłaszczyznowe, że nawet wąsy pana z reklamy wonga.com  są mniej tajemnicze.

Ludzie, jak zwykle, źle odczytali zachowania zwierząt. Pamiętacie jeszcze trwający miliony lat spór pomiędzy megalodonem i ogromna ośmiornicą (Megaszczęki kontra Megamacki)? To czego byliśmy świadkami było tylko kłótnią kochanków. Jestem pewna, że ośmiorekin (znany z filmu Ośmiorekin) pojawił się na świecie, jako owoc tej nieszczęśliwej miłości. Jedno z niespełnionych kochanków – megalodon - przeżyło. Nie został on jednak skazany na samotność. Gdy zobaczyłam z kim tym razem przyjdzie mu się  zapoznać i zmierzyć (cokolwiek to oznacza), dopadł mnie blady strach - co może bowiem powstać z tej znajomości? Przygotowywałam się na romans wszechczasów, niestety ludzie znów wpletli swoje trzy grosze… I teraz nie wiem czy jest nadzieja na rekinodyla? Nie ma co się jednak martwić, kino klasy „Z” kiedyś odpowie na to pytanie. Zresztą istnieje jeszcze inna możliwość. Może megalodon wściekł się na ośmiornicę, bo ta puściła go w trąbę z krokozaurusem? Bo z kim innym gadzica miałaby jaja, które tak bardzo pragnął zniszczyć? Jak widzicie nie można oglądać tego dzieła pobieżnie, bo możemy nie zauważyć rozgrywającej się na drugim planie tragedii. Bohaterami (tymi nieludzkimi), targają głębokie uczucia. Bestie chowają je pod kuloodpornymi pancerzami i tuszują gniewem. Jak bowiem mają dawać sobie radę skoro doznały licznych traum: bolesne rozstania, jeszcze boleśniejsze powroty, zdrady, zmiana klimatu i jeszcze małe, agresywne dwunożne przekąski....

W przeciągu pierwszych 10 minut na ekranie działo się tyle, że zgłupiałam. W błyskawicznym tempie zostałam bowiem zabrana do: nielegalnej kopalni diamentów w Kongo (gdzie krokozaurus rozdeptuje niewolników jak purchaweczki) i na wojskowy statek (na którym megalodon ćwiczy chwyty zapaśnicze). Pojawił się także  morderczy guziec, łaknący krwi tandetnej podróby Indiany Jonesa (pewnie fan Harrisona Forda) korporacyjna, typowa, blondynka na szpilkach w dżungli i rozczulający się nad sobą akustyk morski, rozpaczający po stracie ukochanej. W sumie, gdyby ta wróciła zza grobu, to by mnie to chyba nie zdziwiło. Zwłaszcza, że jej śmierć była czymś w deseń osławionego już zderzenia ze śmiercionośnymi kartonami (M jak Miłość). Jednym słowem: zakręcone to, jak świński ogonek.

Jako odpowiedź na zagrożenie, powstaje oczywiście dream team ratująca świat. W jego skład wchodzą: urodziwa pani agent Hutchison (Sarah Lieving), brudny Indiana, czyli Nigel Putman (Gary Stretch) który twierdzi, że jest bardziej czarny (pewnie dlatego się nie kąpie) od (też będącego w składzie) afroamerykańskiego, naukowca porucznika Terjego (Jaleel White). Na początku unieszkodliwianie potworów  trochę im nie wychodzi, bo się na wzajem nie lubią. W końcu jednak dochodzą do jakiegoś porozumienia i wybierają wspólnie jeden z idiotycznych pomysłów i wybuchają z pilota (zawsze trzeba mieć przy sobie coś z guziczkiem) wulkan. A nasi pierwszoplanowi bohaterowie (rekin i krokozaur) wręcz epicko odbywają ostatni taniec na tle lawy. W jakiej formie i które (czy w ogóle?) przeżyje, dowiemy się z trzeciej części trylogii pt.  Megarekin kontra Mecharekin.

Film ma ambicje na bycie edukacyjnym. Dowiadujemy się z niego bowiem, że rekiny lecą na jajka i aportują torpedy, a dinozaur przewożony na pace w Afryce nikogo nie dziwi. Ogólnie mówiąc, efekty specjalne zapierają dech w piersiach, fabuła jest tak wciągająca, że nie można się oderwać, a gra aktorska jest wprost oskarowa. Nic dodać nic ująć. Już nie mogę się doczekać, kiedy zobaczę wyreżyserowaną przez Raya Inwazję krwiożerczych pijawek z 2014 roku.

Rok: 2010
Kraj: USA
Reżyser:  Christopher Ray
Scenariusz: Naomi L. Selfman

Trylogia:
2.      Megarekin kontra Krokozaurus

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...