21 maja 2015

Czytelnicza esencja /Ucząc psa czytać – Jonathan Carroll/

Niesamowitość z pogranicza jawy i snu, logiki i jej braku, absurdu i realności wyziera na nas z każdej strony. Realizm magiczny zawarty w tekście odczuwamy nawet w prozaicznych opisach: zegarka za tysiące dolarów czy czerwonej, skórzanej tapicerki w porsche Cayman. Jeśli dodać do tego miłość i rozpędzone stado nosorożców,  wiadomo już wszystko. Opowiadanie obfituje w humor, za razem jest jednak pełne mroku. Nastroje i klimaty przenikają się tak, jak przenikają się światy. Stają się też konkretne, jak sen o namacalnej konsystencji. Nie do pomyślenia? Nie dla Carrolla. Autor ciekawie wykorzystał w swojej książce koncepcję snu i jawy. Są one dwoma biegunami ludzkiej egzystencji. Życia na jawie odznacza się działaniem, a sen jest od niego wolny - bo sen to stan w którym doświadczamy samych siebie. Carroll wyłączył swojemu bohaterowi częściowo świadomość i obudził go do nowej formy istnienia. Sprawił, że pękła skorupa rzeczywistości i świat pokazał się takim jakim jest naprawdę, a nie takim jakim każe nam się go widzieć.

Komu się spodoba: fanom realizmu magicznego i Carrolla; zainteresowanych rolą snu w życiu, szukającym swojego drugiego „ja”; gotowym na podjęcie gry literackiej.

Komu się nie spodoba: tym którzy lubią konkretne, jasne zakończenia; tym którzy nie przepadają za fantasmagorią, za nieuchwytnym sensem; fanom dłuższych form.


Recenzja w następnym poście: TUTAJ

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...