06 kwietnia 2014

Jestem rybą, świecie nie każ mi więc wchodzić na drzewo!!

 

Obrazek ten wygrzebany dziś na fejsie, przypomniał mi pewną historię, którą to udało mi sie odnaleźć ponownie na blogu coachingowym Aleksandry Holewy: http://aleksandraholewa.com/blog/bajka-o-zwierzatkach/ 
 
„Dawno, dawno temu zwierzęta chodziły do szkoły. W programie zajęć było bieganie, latanie, wspinaczka i pływanie. Wszystkie zwierzęta uczyły się tego samego.
Kaczka była dobra w pływaniu, prześcigała nawet swojego nauczyciela. Udawało jej się zaliczyć latanie, lecz była beznadziejna w bieganiu. Ponieważ była słaba właśnie w tym przedmiocie, musiała zostawać po lekcjach, by dodatkowo ćwiczyć i przez to opuszczała zajęcia z pływania. Opuszczanie lekcji pływania doprowadziło do tego, że pływackie umiejętności kaczki stały się przeciętne. Przeciętność jest jednak powszechnie akceptowana, więc nikt się nie zmartwił, z wyjątkiem kaczki.

Królik zaczął swoją edukację będąc najlepszym biegaczem, ale nadrabiając swoje braki w pływaniu załamał się psychicznie i był zmuszony opuścić szkołę.

Wiewiórka była najlepsza we wspinaczce, jednak jej nauczyciel latania zmuszał ją do porzucenia zwykłego dla niej sfruwania na ziemię na rzecz wskakiwania na czubek drzewa prosto z ziemi. Już przy pierwszych ćwiczeniach zrywania się do lotu wiewiórka dostała bolesnych drgawek mięśni i od tego momentu zaczęły się sypać trójki z wspinaczki i mierne z biegania.
 
Kiedy władze szkolne odmówiły umieszczenia kopania jako jednego z przedmiotów w programie szkolnym, praktyczne psy stepowe oddały swoje dzieci pod opiekę borsukowi, który dawał im specjalne korepetycje z kopania.
 
Pod koniec roku opóźniony w rozwoju węgorz, który początkowo nie najgorzej pływał, trochę wspinał się i latał, został szkolnym prymusem…”
 
M I. Stein „Twórczość pod lupą: Aforyzmy, wiersze i anegdoty poświęcone twórczości”.
 
Nie próbujmy ani ze swoich dzieci, ani z samych siebie robić omnibusów, bo nic z tego nie wyjdzie. Wiadomo: jak ktoś jest od wszystkiego - to jest do niczego. W niczym bowiem nie osiągnie szczytu swoich możliwości, a rzeczy niepotrzebne będą zabierać mu zbyt wiele czasu i energii. Podążajmy więc za swoimi talentami, wewnętrznym głosem, a będzie nam dane osiągnąć to mistrzostwo do którego zostaliśmy stworzeni.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...